Wśród pól wiejskich wraz z łąkami uganiałem się z latami
Czułem dotyk mokrej ziemi, zapach trawy i korzeni.
Wokół łąki? - krzaki, drzewa - w stawie? - żabek, chór rozbrzmiewa.
Bose nogi? - Świat ciekawy - cały służył do zabawy.
Mały domek, strzechą kryty - próg drewniany, trochę zgnity,
Wokół niego? - przestrzeń cała: - ciągle..ciągle mnie wołała!.
Czas? - pomału się "odmierzał", gdyż młodości nie dowierzał,
Nic nie mogło ujść uwadze - wiatr w kominie "mieszał", sadze.
Gdy tak wspomnę: letnie burze, błyskawice jasne w górze,
Nagle? - "larum"!- łuna w dali - piorun strzelił! - dach się pali.
Latem brudny, zimą zgrzany - gdzieś "stłuczony"?, podrapany,
Gwiezdne noce - niewyspany. Jakiż jam był? - "zalatany"!.
Stawy, rzeka, wodne rowy - wypasane przy nich krowy
I ta ciągła obserwacja - co zjeść można? - degustacja?.
Wszystkie gniazda ptaków wkoło - "świergotały" mi wesoło!.
Była jeszcze "Okręglica" - droga przez wieś, dziś? - ulica.
Młodość, wolność,koleżeństwo - bieg przed siebie i szaleństwo,
Miała w sobie podobieństwo, lecz i "walkę" o pierwszeństwo.
Myśmy wtedy nie myśleli, że nas kiedyś? - Świat? - rozdzieli.
Szkolna ławka marzycieli"- o nim? - mało zaś wiedzieli.
Serce ciągnie - myśli "wiodą": za mą wioską, za "zagrodą"!,
Za tą dziurą, tuż przy płocie i po deszczach? - ciepłym błocie,
Za jaskółczym gniazdem w sieni, za plamami - po zieleni,
Za gonieniem "Boćka" w górze - oglądaniem tęczy w chmurze.
Pośród: myśli, słów i wierszy - Dusza? - "topi się" i "skwierczy",
A Rodzice? - tacy "młodzi"? - że aż myśleć czasem "szkodzi".
Moja Babcia?, a Rodzeństwo? - mam w pamięci Ich? -"maleństwo".
Dzisiaj myśmy w "Babci wieku". Masz za swoje - mój człowieku.
Och! czasie..czasie, czasie nasz,
Czemu przez Życie? - ciągle "gnasz"?.
Mogłeś tam zostać? - z nami "być",
Nie musiałbyś się dziś w nas "kryć".
Teraz? - za lustrem "stoisz" mym,
Nie chcesz się przyjrzeć oczom swym?.
Dzisiaj Ci przykro?!. Jest Ci - żal?!,
Że się nie możesz, cofnąć w "dal"??.
To dzięki tobie tak musi być
A mnie zostało marzyć i śnić
Wracać pamięcią do tamtych lat
Takiż to właśnie jest "dziwny" - Świat..
Czułem dotyk mokrej ziemi, zapach trawy i korzeni.
Wokół łąki? - krzaki, drzewa - w stawie? - żabek, chór rozbrzmiewa.
Bose nogi? - Świat ciekawy - cały służył do zabawy.
Mały domek, strzechą kryty - próg drewniany, trochę zgnity,
Wokół niego? - przestrzeń cała: - ciągle..ciągle mnie wołała!.
Czas? - pomału się "odmierzał", gdyż młodości nie dowierzał,
Nic nie mogło ujść uwadze - wiatr w kominie "mieszał", sadze.
Gdy tak wspomnę: letnie burze, błyskawice jasne w górze,
Nagle? - "larum"!- łuna w dali - piorun strzelił! - dach się pali.
Latem brudny, zimą zgrzany - gdzieś "stłuczony"?, podrapany,
Gwiezdne noce - niewyspany. Jakiż jam był? - "zalatany"!.
Stawy, rzeka, wodne rowy - wypasane przy nich krowy
I ta ciągła obserwacja - co zjeść można? - degustacja?.
Wszystkie gniazda ptaków wkoło - "świergotały" mi wesoło!.
Była jeszcze "Okręglica" - droga przez wieś, dziś? - ulica.
Młodość, wolność,koleżeństwo - bieg przed siebie i szaleństwo,
Miała w sobie podobieństwo, lecz i "walkę" o pierwszeństwo.
Myśmy wtedy nie myśleli, że nas kiedyś? - Świat? - rozdzieli.
Szkolna ławka marzycieli"- o nim? - mało zaś wiedzieli.
Serce ciągnie - myśli "wiodą": za mą wioską, za "zagrodą"!,
Za tą dziurą, tuż przy płocie i po deszczach? - ciepłym błocie,
Za jaskółczym gniazdem w sieni, za plamami - po zieleni,
Za gonieniem "Boćka" w górze - oglądaniem tęczy w chmurze.
Pośród: myśli, słów i wierszy - Dusza? - "topi się" i "skwierczy",
A Rodzice? - tacy "młodzi"? - że aż myśleć czasem "szkodzi".
Moja Babcia?, a Rodzeństwo? - mam w pamięci Ich? -"maleństwo".
Dzisiaj myśmy w "Babci wieku". Masz za swoje - mój człowieku.
Och! czasie..czasie, czasie nasz,
Czemu przez Życie? - ciągle "gnasz"?.
Mogłeś tam zostać? - z nami "być",
Nie musiałbyś się dziś w nas "kryć".
Teraz? - za lustrem "stoisz" mym,
Nie chcesz się przyjrzeć oczom swym?.
Dzisiaj Ci przykro?!. Jest Ci - żal?!,
Że się nie możesz, cofnąć w "dal"??.
To dzięki tobie tak musi być
A mnie zostało marzyć i śnić
Wracać pamięcią do tamtych lat
Takiż to właśnie jest "dziwny" - Świat..
Jestem pierwszy dzień na niepoprawni.pl i tak szukam punkt zaczepienia. Moim niejako hobby są rymowanki z odcieniem satyrycznym . Chciałem pochwalić autora za celne strofy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
widz