Zaśpiewaj mi zaśpiewaj - zaśpiewaj mi,
To? - o czym umiesz śpiewać - najlepiej Ty.
Bo w Twoim - tym śpiewaniu , ma Dusza śni,
O tym, co spija dzisiaj, jej gorzkie łzy.
Zaśpiewaj mi, zaśpiewaj - ten Serca żal,
Że Miłość opuściła dawno nasz - "bal".
Została mi samotność i pusty żal,
Choć tłumy wypełniały - wciąż wiele sal.
Pamiętam tą melodię - jak skrzypek grał,
Na cienkiej strunie smykiem Serce mi rwał.
Kontrabas w niskich tonach - aż jękiem drżał,
Jakby się o me Serce? - też bardzo bał.
Melodia ją żegnała -lecz brakło słów,
A Ty je swoim śpiewem obudzasz znów.
Na Sercu rana cięta i płynie krew,
A ja wciąż od Miłości słyszę jej zew.
Mówiły mi o Tobie - też moje sny,
Prosiły byś śpiewała im właśnie Ty.
Wierzę, że Twoje słowa mają też dar,
Że wróci choć na chwilę - ten "balu" czar.
Zaśpiewaj mi tęsknoto - zaśpiewaj mi,
Jak w samotności płyną te moje dni.
Jak oczy wypatrują ze mną tą dal,
Gdzie wraz z Miłością zginął także Twój - żal.
To? - o czym umiesz śpiewać - najlepiej Ty.
Bo w Twoim - tym śpiewaniu , ma Dusza śni,
O tym, co spija dzisiaj, jej gorzkie łzy.
Zaśpiewaj mi, zaśpiewaj - ten Serca żal,
Że Miłość opuściła dawno nasz - "bal".
Została mi samotność i pusty żal,
Choć tłumy wypełniały - wciąż wiele sal.
Pamiętam tą melodię - jak skrzypek grał,
Na cienkiej strunie smykiem Serce mi rwał.
Kontrabas w niskich tonach - aż jękiem drżał,
Jakby się o me Serce? - też bardzo bał.
Melodia ją żegnała -lecz brakło słów,
A Ty je swoim śpiewem obudzasz znów.
Na Sercu rana cięta i płynie krew,
A ja wciąż od Miłości słyszę jej zew.
Mówiły mi o Tobie - też moje sny,
Prosiły byś śpiewała im właśnie Ty.
Wierzę, że Twoje słowa mają też dar,
Że wróci choć na chwilę - ten "balu" czar.
Zaśpiewaj mi tęsknoto - zaśpiewaj mi,
Jak w samotności płyną te moje dni.
Jak oczy wypatrują ze mną tą dal,
Gdzie wraz z Miłością zginął także Twój - żal.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz